niedziela, 10 lipca 2011

Pingwiny z Madagaskaru - szydełkowy Skipper

Mam swojego własnego Skipperka!!! Osobistego! Zrobionego na szydełku przez Mamę. A przeze mnie pozszywanego do kupy. :)

Niedawno na jednym z obserwowanych przez mnie blogów pojawił się kompletny opis wykonania na szydełku pierwszego z pingwinów: Skippera. Niedługo potem pojawił się Szeregowy. Kolejny ma być Kowalski, a na końcu Rico. Autorce bloga przesyłam serdeczne podziękowania za przygotowanie opisu - musiała się bardzo napracować przy wymyślaniu schematu.

Udało mi się namówić Mamę na zrobienie mojego ulubionego Skippera. Pomogłam jej przetłumaczyć opis i po skończeniu szydełkowej roboty, jeszcze dzisiaj kończyłyśmy dowódcę ptasich komandosów.

A oto efekty:








Nasz Skipperek jest po prostu piękny! :)

2 komentarze:

  1. No niech będzie, mnie też się podoba. I tu u Ciebie wygląda jakoś ładniej jak u mnie na zdjęciach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo to pierwsze zdjęcia z mojego nowego telefonu - aparat 5 mp. :) A Skipper jest cuuuuudny!

    OdpowiedzUsuń