poniedziałek, 10 października 2011

Refleksja

Ostatnio ciężko jest mi zamieszczać nowe posty. Staram się utrzymać optymistyczny wydźwięk bloga zgodnie z założeniem, o którym pisałam w pierwszym poście. Jednak coraz częściej wydaje mi się, że choroba zwycięża, a ja czuję się bezsilna.
Najprostsze czynności wywołują u mnie lęk, czasem próbuję zagłuszyć go siedząc przy komputerze, czy haftując, a czasem po prostu kładę się i próbuję zniknąć.
Kiedy myślałam, że robi się nieco lepiej, nastąpił nawrót i drobne plany, które sobie zrobiłam stają się znów niemożliwe do osiągnięcia.
Biorę leki, chodzę na terapię, ale mam wrażenie, że to nic nie daje.
Nie jestem w stanie nic robić, a przez to mam poczucie winy. Nie widzę dla siebie przyszłości, wszystko maluje się w czarnych barwach.
Nie czuję się na siłach, żeby wrócić do pracy, żeby zacząć normalnie żyć. Zrezygnowałam z pisania doktoratu, bo nawet to, co kiedyś było moją pasją, przestało się dla mnie liczyć.
Przeraziłam się, jak wczoraj zrobiłam sobie test Becka. Jeśli wynik jest wyższy niż 26 punktów mamy do czynienia z ciężką depresją. Mi wyszło 40...

Depresja połączona z silną nerwicą to ciągły ból - nie tylko psychiczny, ale też fizyczny, którego nie można się pozbyć zażywając tabletkę.

Myślę, że wkrótce zamieszczę dalszy etap zmagań z portretem Brittany Murphy.

czwartek, 29 września 2011

Brittany Murphy - haft krzyżykowy

21 września, czyli tydzień temu zaczęłam wyszywać portret Britt według poniższego zdjęcia, zrobionego podczas sesji promującej film "Miłość i inne nieszczęścia":



Na chwilę obecną postępy przedstawiają się następująco:


niedziela, 25 września 2011

Mangal Pandey


Ten film powinnam polecić już dawno. Również tym, którzy nie przepadają za bollywood, za to cenią sobie dobre filmy historyczne. Muzyka świetna, zwłaszcza magnetyzujący utwór "Rasiya"... Zapraszam do wysłuchania i obejrzenia poniżej. Drugi utwór warto obejrzeć chociażby dla niesamowitego układu choreograficznego.

Rebeliant



czwartek, 22 września 2011

Jeżyk - haft krzyżykowy

Wczoraj jednak nie dałam rady. Do "zwykłych" dolegliwości uniemożliwiających mi jakąkolwiek pracę, łącznie z pościeleniem własnego łóżka, doszło przeziębienie. Zatem z cieknącym nosem i nieznośnym ciężarem w klatce piersiowej zamieszczam jeżyka, którego chcę podarować dziewczynie mojego brata w związku z rozpoczęciem trzeciego roku studiów ogrodniczych. Tak, żeby jej poprawiał humor w gorszych chwilach.

Fajnie wygląda porównanie obrazka przed naniesieniem konturów i po. :)




Napis zostawiłam po angielsku, bo szkoda zmarnować grę słów. :)

A teraz zaczęłam robić coś wyłącznie dla siebie. Oby mi starczyło cierpliwości i sił.

wtorek, 20 września 2011

Zakładka z Japonkami - haft krzyżykowy

Dziś jest wyjątkowy dzień, ponieważ wyjątkowa osoba obchodzi dzisiaj urodziny. Przygotowałam dla niej prezent w postaci wyszytej krzyżykowo zakładki.

W nieustępującej chorobie haft przynosi mi trochę przyjemności. Porównuję go do układania puzzli, co też bardzo lubię robić.

Zrobiłam kilka zdjęć mojego hafciku:









Jutro, jeśli będę w stanie, zamieszczę kolejny drobiazg upominkowy.

niedziela, 18 września 2011

3 idiots Aal izz well!

3 idiots

Absolutnie polecam - nawet mojej Mamie. ;) Bardzo zabawny, świetnie zrobiony, wartościowy film.



No i oczywiście: AAL IZZ WELL!!!

środa, 7 września 2011